English with Kinga
rozmowa kwalifikacyjnaangielski w pracy

Rozmowa kwalifikacyjna po angielsku: 7 pytań, które padną prawie na pewno

4 minuty czytania

Rekruterzy nie są kreatywni i całe szczęście. Te same pytania wracają na niemal każdej rozmowie po angielsku, więc da się je przygotować wcześniej. Oto siedem najczęstszych, szkielet dobrej odpowiedzi do każdego i zwroty, które możesz podstawić pod siebie.

Anglojęzyczny magazyn otwarty na artykule Understanding Social Skills, leżący obok klawiatury

Masz termin rozmowy i wszystko byłoby w porządku, gdyby nie jedno: będzie po angielsku. Merytorycznie czujesz się pewnie, ale w głowie kołacze się myśl, że pod presją zapomnisz połowy słów.

Mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Rekruterzy nie są kreatywni. Te same pytania wracają na niemal każdej rozmowie, niezależnie od branży i kraju. A to znaczy, że większość tej rozmowy da się przygotować wcześniej.

Zaznaczam od razu: nie chodzi o wyuczenie się formułek na pamięć. To zawsze słychać. Chodzi o to, żebyś w kluczowym momencie nie budowała zdania od zera, tylko sięgała po coś, co już raz powiedziałaś na głos.

1. Tell me about yourself

Pierwsze pytanie i jednocześnie najczęściej marnowane. Rekruter nie prosi o Twoją biografię. Sprawdza, czy umiesz zwięźle opowiedzieć, kim jesteś zawodowo.

Szkielet: teraz → wcześniej → dlaczego tutaj. Dwie, trzy minuty maksimum.

  • I'm currently working as a project coordinator at...
  • Before that, I spent three years in...
  • That's why this role caught my eye.

Pułapka: zaczynanie od studiów albo, co gorsza, od liceum. I druga, typowo nasza: tłumaczenie polskiego CV słowo w słowo. Powiedz prościej to, co umiesz powiedzieć od razu.

2. Why do you want to work here?

Tu sprawdzają jedno: czy wiesz cokolwiek o tej firmie, czy wysłałaś CV w pięćdziesiąt miejsc naraz.

Szkielet: jedna konkretna rzecz o firmie + jak łączy się z Tobą.

  • What drew me to your company is...
  • I've been following your work in...
  • It's a good match for what I've been doing so far.

Pułapka: ogólniki w stylu you are a great company. Brzmią jak wypełniacz, bo nim są. Wejdź dzień wcześniej na stronę firmy i znajdź jedną rzecz, o której możesz powiedzieć zdanie.

3. What are your strengths?

Szkielet: mocna strona + jednozdaniowy dowód. Sam przymiotnik nic nie znaczy, dopóki nie pokażesz go w działaniu.

  • I'd say my biggest strength is staying calm under pressure.
  • For example, when our main supplier dropped out...

Pułapka: lista przymiotników bez ani jednego przykładu. I jeszcze jedna, którą widzę u kursantek wyjątkowo często: umniejszanie się. Zdania w rodzaju I think I'm quite good at... osłabiają wszystko, co powiesz po nich. Powiedz po prostu I'm good at.

4. What is your biggest weakness?

To nie jest pytanie-pułapka i nikt nie szuka na Ciebie haka. Sprawdzają samoświadomość.

Szkielet: prawdziwa słabość + co konkretnie z nią robisz.

  • I used to struggle with delegating, so now I...
  • It's something I've been working on.

Pułapka: I'm a perfectionist. Słyszeli to już tysiąc razy i wiedzą, że to unik. Drugi błąd to wybranie czegoś kluczowego dla stanowiska, na które aplikujesz.

5. Tell me about a difficult situation at work

Pytanie behawioralne, czyli takie, w którym masz opowiedzieć historię. Najłatwiej prowadzić ją w czterech krokach: sytuacja → zadanie → co zrobiłaś → efekt.

  • We had a situation where two deadlines overlapped.
  • My job was to...
  • So I decided to...
  • In the end, we managed to deliver on time.

Pułapka: opowieść bez końca i bez puenty. Przygotuj jedną historię wcześniej i miej ją gotową. Jedna dobra historia obsłuży trzy różne pytania.

6. Where do you see yourself in five years?

Sprawdzają, czy zostaniesz na dłużej niż pół roku.

Szkielet: kierunek, nie stanowisko. Nazwa stanowiska, którego jeszcze nie ma w tej firmie, brzmi naiwnie.

  • I'd like to grow into a role where I...
  • I want to keep developing on the technical side.

Pułapka: I don't know. Brzmi jak brak planu, nawet jeśli po prostu nie chciałaś kłamać.

7. Do you have any questions for us?

Najczęściej zmarnowane pytanie z całej listy. Odpowiedź no, I think everything is clear wygląda na brak zainteresowania, nawet jeśli faktycznie wszystko jest jasne.

Przygotuj dwa pytania wcześniej. Dwa wystarczą.

  • What does a typical week look like in this role?
  • How do you measure success in this position?

To działa podwójnie: pokazujesz zaangażowanie i przy okazji dowiadujesz się czegoś, co naprawdę warto wiedzieć przed podpisaniem umowy.

Nikt nie oczekuje od Ciebie bezbłędnego angielskiego. Rekruter sprawdza, czy dogadasz się z zespołem, a nie czy używasz poprawnie czasu zaprzeszłego. Zdanie z drobnym błędem, powiedziane płynnie, wypada lepiej niż idealne zdanie budowane przez pół minuty.

A jeśli zablokujesz się w trakcie?

Zablokujesz się. Prawie każdy się blokuje, native speakerzy też. Różnica polega na tym, że oni mają na to gotowe zdania i używają ich bez skrępowania.

  • Sorry, I didn't catch that. - kiedy nie dosłyszałaś
  • Let me think for a second. - kiedy potrzebujesz chwili
  • Do you mean...? - kiedy nie jesteś pewna, o co dokładnie chodzi

Te trzy zdania ratują więcej rozmów niż jakakolwiek powtórka gramatyki. Więcej o samej blokadzie napisałam w osobnym tekście: dlaczego blokujesz się przy mówieniu po angielsku.

Co zrobić w tym tygodniu

Wybierz trzy pytania z tej listy i odpowiedz na nie na głos. Nie w myślach.

Nagraj się telefonem i odsłuchaj. Będzie niezręcznie, ale usłyszysz dokładnie te miejsca, w których się zacinasz, i będziesz wiedziała, nad czym pracować.

Jednego nie rób: nie spisuj odpowiedzi i nie ucz się ich na pamięć. Wyrecytowaną odpowiedź słychać z odległości kilometra, a przy pierwszym pytaniu spoza listy cała konstrukcja się sypie.

A jeśli chcesz przećwiczyć to z kimś, kto poprowadzi rozmowę tak jak rekruter i powie Ci wprost, co poprawić, to właśnie tak wygląda moje przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej. Pytania układam pod konkretne ogłoszenie, na które aplikujesz.

Napisz na WhatsAppZapisz się na zajęcia